
Jeżeli chcemy wyglądać atrakcyjnie i stylowo, powinniśmy inspirować się modą z wybiegów. Pokazy możemy ujrzeć w telewizji, a zdjęcia kolekcji w Internecie. Niejednokrotnie stroje obrazowane na pokazach są dość ekscentryczne i nonszalanckie, nie do końca pasujące do naszych polskich ulic. Mimo to nie musimy odwzorowywać ich w całości, lecz czerpać z nich inspiracje, zwracać uwagę na sugerowane style, barwy, połączenia. To z wybiegów zdołamy dowiedzieć się na przykład, że zimą na przełomie roku dwutysięcznego jedenastego i dwutysięcznego dwunastego atrakcyjne są srebrne okrycia i dodatki, futrzane etole, towary imitujące skórę węża czy pensjonarskie kołnierzyki. Już dziś możemy zrozumieć także trendy na wiosnę i lato 2012 i wzbogacić swoją szafę o kultowe stroje i dodatki. Musimy pamiętać jednak, że w toku pokazów obrazowana jest nie tylko moda użytkowa (którą możemy inspirować się na co dzień), lecz wciąż także stroje, jakie mają na celu zaszokować obserwatorów i zdziałać na nich odpowiednie odczucie, a nawet zaszokować. Mogą być one wysadzane na przykład diamentami, a jednostkowe egzemplarze zbywane są tak zwanym specyficznym klientom, którzy są gotowi wydać na nie duże sumy pieniędzy. Jednak stroje zwane „haute couture” nie nadają się do codziennego noszenia.